logo
Witaj Gościu! Aby odblokować wszystkie funkcję proszę się Zaloguj lub Rejestruj.

Powiadomienie

Icon
Error

Opcje
Idź do ostatniego postu Idź do pierwszego nieprzeczytanego
Offline gRRuby  
#1 Wysłane : 14 czerwca 2010 12:05:27(UTC)
gRRuby

Ranga: Administrator

Grupy: Administrators
Przyłączony: 2007-03-09(UTC)
Posty: 899
Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Podziękował: 10 razy
Podziękował: 10 razy w 10 postach
Jako, że ten temat ochraniaczy, kasków i innych zabezpieczeń pojawia się w wielu miejscach na forum proponuję oddzielny temat.
Offline gruba  
#2 Wysłane : 14 czerwca 2010 20:58:18(UTC)
gruba


Ranga: Senior Skater

Grupy: Moderator Role, Registered
Przyłączony: 2007-03-13(UTC)
Posty: 126
Kobieta
Lokalizacja: Warszawa,

no to już jest udowodnione, że najwięcej wypadków jest w domu.
A ja dzisiaj w pracy (BEZ OCHRANIACZY na kolanach) przydzwoniłam rzeczonym kolanem w krzesło i koń kuleje...
Szczęśliwie deszcz pada - bo chyba nici byłyby z treningu. I co, nosić, kurdę, ochraniacze w pracy też? [B)]
A cytat "koń kuleje" dla niewtajemniczonych pochodzi z kultowego serialu z lat 80-tych p.t. "KARINO"
Offline gruba  
#3 Wysłane : 14 czerwca 2010 21:04:28(UTC)
gruba


Ranga: Senior Skater

Grupy: Moderator Role, Registered
Przyłączony: 2007-03-13(UTC)
Posty: 126
Kobieta
Lokalizacja: Warszawa,

A tak na poważnie - to jak się uczę nowych rzeczy (coraz rzadziej [:I] ) to ochraniacze na łapkach zawsze są.
No i do speedu - bo to nie jest bezpieczne.
Kiedyś też leciałam na tzw. śledzia jakieś 3m - jak na kubek (wywrócony) najechałam - ale ochraniacze były, to i strat żadnych nie było. O!!!
Offline jarek  
#4 Wysłane : 14 czerwca 2010 22:29:05(UTC)
jarek


Ranga: Advanced Skater

Grupy: Registered
Przyłączony: 2008-09-09(UTC)
Posty: 801
Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk

Podziękował: 5 razy
Podziękował: 8 razy w 8 postach
Przeciez to z daleka widać ,że ten koń kuleje happy ,a ochraniacze na nadgarstki ujmy nikomu nie przyniosą

Edytowany przez użytkownika 14 czerwca 2010 22:31:40(UTC)  | Powód: Nie określono

Offline jarekt  
#5 Wysłane : 15 czerwca 2010 13:00:13(UTC)
jarekt


Ranga: New Skater

Grupy: Registered
Przyłączony: 2009-02-07(UTC)
Posty: 20
Lokalizacja: Opole,

Ja jezdze w komplecie na nadgarstki, łokcie i kolana. Do pełni szczescia brakuje tylko gaci z ochraniaczami na biodra i tylek oraz kasku - te pierwsze w lecie raczej odpadaja bo jest mi w nich po prostu za goraco a tego drugiego jakos nigdy jeszcze nie potrzebowalem (z zasady kupuje ochraniacze dopiero jak sie na wlasnym organizmie przekonam o koniecznosci ich noszenia :P).
Ochraniacze na kolana to glownie kwestia spodni - niezaleznie z jakiego bylyby materialu to jeden szlif kolanem i dziura pewna.
Ochraniacze na łokcie mi przydaja sie czesciej niz innym bo jezdze wiecej tylem niz przodem i jak lece to na plecy do przodu. Potem krew scieka po rekach i wyglada to malo estetycznie :P
Ochraniacze na nadgarstki to juz absolutna podstawa - niezaleznie od stylu i rodzaju jazdy. Nawet ochraniacze nie gwarantuja, ze nic nam sie w dlonie nie stanie ale bez usztywnienia bardzo latwo o urazy, ktore sa wyjatkowo dokuczliwe. Pomyslcie co znaczy miec prawa dłon w gipsie przez pol roku - czy to w domu czy w pracy, jest to po prostu koszmar. Szkoda ze na rynku praktycznie nie ma dobrych ochraniaczy na dłonie - szukam od lat i jak dotad znalazlem tylko hillbilly sensowne...
Offline Qbson  
#6 Wysłane : 15 czerwca 2010 14:19:31(UTC)
Qbson


Ranga: New Skater

Grupy: Registered
Przyłączony: 2008-05-21(UTC)
Posty: 47
Lokalizacja: ,

Chcac takze dorzucic sie do tematu i przyblizyc o wlasne doswiadczenia powiem, ze ochraniacze nosilem tylko na poczatku - i wylacznie na nadgarstki (pozostale po prostu utrudniaja ruch i uwieraja). Teraz stosuje jedynie rekawiczki rowerowe bez palcow i ucze sie trudnej sztuki padania:) Na szczescie zazwyczaj nie mam z nia kotaktu ale za kazdym razem staram sie wyciagac wnioski i sa tego efekty. Jak to ktos powiedzial juz na forum nie sztuka jest zalozyc ochraniacze na wszystko co sie da ale maksymalnie niwelowac skutki upadkow poprzez odpowiednie ulozenie ciala i ogolna kontrole:P Jedyne na co moge narzekac to to ze zdarzaja sie czasem upadki na pewna czesc ciala znajdujaca sie z tylu ;) i nie mowie tu bynajmniej o plecach:D Ochraniacze na to miejsce sa raczej ciezko dostepne a upadki (szczegolnie gdy uczestniczy jeszcz w tym wszystki pacholek :D) sa bolesne jak jasna d... wlasnie:)
Offline Lidka  
#7 Wysłane : 16 czerwca 2010 08:43:53(UTC)
Lidka


Ranga: Advanced Skater

Grupy: Registered
Przyłączony: 2007-07-28(UTC)
Posty: 608
Kobieta
Lokalizacja: Warszawa,

Podziękował: 3 razy
Podziękował: 3 razy w 3 postach
To ja tez cos powiem. Probowalam jezdzic w ochraniach na kolana, ale to byla katorga.
Przez jakis czas mialam ochraniacze na nadgarstki, i to sa jedyne ochraniacze w których moge jezdzic, i w wielu sytuacjach mogłyby mi się przydać :)

Ale ochraniacze też przed wszystkim nas nie ochronią- tydzień temu wjechala we mnie dziewczynka na rowerze. Od tej pory mam na łydce siniaka wielkości dłoni. I kiedys nie wiedizałam, że można mieć guza np łydce (zawsze miałam na pizsczelu;)). Na szzescie teraz jest tylko siniak i twarde centrum:)
Ochraniacze by mnie nie uratowaly.
Offline myflu  
#8 Wysłane : 17 czerwca 2010 10:28:01(UTC)
myflu

Ranga: Starting Skater

Grupy: Registered
Przyłączony: 2010-05-17(UTC)
Posty: 16
Lokalizacja: ,

co do ochraniaczy na kolana to sie bardzo przydaja, ale mi na ten przyklad potwornie sie nogi pod nimi poca i robia sie otarcia i odparzenia. problem rozwiazal sie z czasem tak: naumilem sie poprostu upadac na tyle na ile pozwala sytuacja w sposob kontrolowany, na jak najwieksza powierzchnie ciala. lepiej sie poobcierac niz potluc stawy. w ochraniaczach na nadgarstki jezdzilem do czasu pewnej przykrej sytuacji. przy skoku ze schodow wys. okolo 1,5m upadlem i wyladowalem na jednej dloni. plastikowa wkladka wewnetrzna pekla i przebila sie przez ochraniacz, wbijajac sie w dlon. ochraniacz byl "no name" (niby z niemiec) ale od tej pory mam psychiczny uraz i jakos sie nie moge przemoc aby znow zalozyc ochraniacze na nadgarstki.
Użytkownicy przeglądający ten temat
Skok do forum  
Nie możesz tworzyć nowych tematów w tym forum.
Nie możesz odpowiadać na tematy w tym forum.
Nie możesz usuwać swoich postów w tym forum.
Nie możesz edytować swoich postów w tym forum.
Nie możesz tworzyć ankiet w tym forum.
Nie możesz głosować w ankietach w tym forum.

Zasilane przez YAF.NET | YAF.NET © 2003-2019, Yet Another Forum.NET
Ta strona została wygenerowana w 0.675 sekund.